Forum komarno.forumoteka.pl Strona Główna komarno.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Poszukuję korzeni. Rodzina Piskorz, Piotrów.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum komarno.forumoteka.pl Strona Główna -> Komarno i okolice
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aleksander



Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 6

PostWysłany: Wto Sie 30, 2011 3:32 pm    Temat postu: Poszukuję korzeni. Rodzina Piskorz, Piotrów. Odpowiedz z cytatem

Witam.
Odkąd natrafiłem na Forum Komarno jestem tu częstym gościem. Czytam sukcesywnie wszystkie tematy poświęcone rodzinom i bliskim. To przepiękna, choć tragiczna historia losów ludzkich powstała z fragmentów wspomnień ilustrowana zdjęciami. Byłem tam ... bardzo dawno temu ... tak dawno, że już nie wiele pamiętam. Dzięki Państwa wspomnieniom i faktom próbuję je na nowo przywołać w pamięci. Chodziłem po tych uliczkach, oglądałem Kościół, byłem blisko rodzinnego domu mojej mamy, jej ciotki i dawnych znajomych. Byłem na zaniedbanym wtedy cmentarzu i wspólnie z mamą próbowaliśmy oczyszczać groby. Była oczywiście podróż wertepami autobusem do Lwowa. Pozostał nieład we wspomnieniach ... i wielka niewiedza.
Nie wiele wiem na temat swoich przodków, bliskich, których nie znam, nie pamiętam a ich imiona powracają tutaj, gdy padały z ust mojej Babci i Mamy. To nazwiska i imiona : Bronia, Rozalia, Szajnowski, Garnowska, Partyka,Żydaczewska, Mihułka i wiele innych.
Ja poszukuję informacji o Władysławie i Wandzie Piskorz (z domu Piotrów), oraz ich córce Emilii. Próbowałem zasięgnąć informacji u Pani Klisowskiej pisząc PW i na adres mailowy, oraz Pani Magdy, która wykonała wspaniałą pracę dokumentując groby, lecz wiadomości pozostały bez odpowiedzi, lub wracały.
Będę wdzięczny za wszelkie fakty i pomoc w ich ustaleniu.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Aleksander
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 3:34 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
komarno
Site Admin


Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 28

PostWysłany: Pon Wrz 05, 2011 9:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Pana,
bardzo proszę o maila na adres klisowska@gmail.com
Nie wiem, jak to się stało, że nie dotarła do mnie Pana korespondencja.
Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna Lisowska
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
komarno
Site Admin


Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 28

PostWysłany: Wto Wrz 06, 2011 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Proszę Państwa,
zamieszczam niżej dość obszerne wspomnienie o przodkach przesłane przez Pana Aleksandra Majchra. Jak zwykle- nazwiska brzmią znajomo, ale ja nie potrafię niczego powiązać z osobami, o których cos wiem. Może Państwo coś podpowiecie?

Mogę tylko powiedzieć, że Grzegorz Piotrów był burmistrzem w Komarnie, na pewno ok. roku 1917, bo wtedy poświadczył urzędową pieczęcią i swoim podpisem "identyczność ogniomistrza Antoniego Szajnowskiego" - mam to zdjęcie (szwagier mojej Babci). Grzegorz Piotrów jest pochowany na cmentarzu w Komarnie blisko wejścia: http://www.komarno.vooa.pl/cmetarzaaaaa/slides/%28162%29%20Antonina%20z%20Szajnowskich%20Piotrow%20i%20Grzegorz%20Piotrow.html na prawo od furtki Jego żona - Antonina z Szajnowskich Piotrów.


Poszukuję informacji na temat Władysława i Wandy Piskorz z domu Piotrów z Komarna. Nigdzie nie natrafiłem na informację na ich temat. Będę wdzięczny za wszelką pomoc, lub informację.

Spróbuje przekazać informacje, które posiadam, choć jest to duży mętlik. Moja mama - Emilia Piskorz była córką Wandy z domu Piotrów (żony Władysława Piskorz). Dalej to już same domniemania i fragmenty.
Moja babcia - Wanda Piotrów (panieńskie) miała liczne rodzeństwo. Wraz z siostrą (chyba Anielą) i moją mamą (Emilia), zamieszkała na ziemiach odzyskanych, reszta rodzeństwa prawdopodobnie wcześniej zmarło młodo w Komarnie. Mój dziadek był chyba szewcem w Komarnie, choć także było mowa o stolarstwie. Miał także wyszynk, do którego chodziła moja mama będąc dzieckiem. Wybudowali dom na ulicy Szczerzeckiej (fonetycznie) w połowie odległości między kościołem a cerkwią - po prawej stronie (idąc w kierunku cerkwi). Był to ponoć pierwszy murowany dom. Potem zamieszkał tam razem z nimi ksiądz, który wyjechał do Rzymu.

Vis-a-vis rodzinnego domu mieszkała koleżanka mojej mamy - Ukrainka - Hanka Radywicz (fonetycznie) o ile pamiętam. Spaliśmy u niej podczas pobytu w Komarnie mając swój dom po drugiej stronie drogi, obok którego mieszkała inna wiekowa Ukrainka - nazwisko na "O"(pamiętała mamę - to była jakaś tajemnica). W latach 70 tych podczas pobytu.... wszyscy się bali mówić głośno. We wspomnieniach mojej mamy pojawia się często określenie - ciocia Bronia, ciocia Walerka. Walerka uczyła mamę w szkole, była surowa i wymagająca. To chyba jej dom widziałem widziałem w pobliżu Sokoła (dom kultury) - prawie na przeciwko w drodze na cmentarz. Jestem w posiadaniu zdjęcia na którym przedstawiony jest pogrzeb którejś ciotki Mamy, lub Babci. Było tam całe miasteczko - bardzo duży i uroczysty pogrzeb.

Często pojawia się nazwisko Strycharz, Michułka, Ziomber i większość które Pani wymienia i dokumentuje. Była też mowa o listonoszu, burmistrzu. Grób kogoś z najbliższej rodziny znajduje się za wejściem na cmentarz (po prawej stronie między wejściem a kapliczką). Groby były uszkodzone, rozsadzone przez bez, lecz wtedy czytelne. Poszukiwałem z mamą grobów lotników, lecz wtedy tylko znaleźliśmy kępkę kwiatów na tym miejscu.

Na razie tyle przekazuję, lecz postaram się uzupełnić z pamięci. Mieszkam w Opolu i tu znajduje się grób innej nauczycieli z Komarna - Chomicz. Wszyscy przesiedleńcy (dużo znanych nazwisk) mieszkali blisko siebie, lub razem w jednym bloku, odwiedzali się a także kłócili... jak to ze wschodu. Tu także mieszkał organista (chyba Jeleń) i proboszcz pochodzący z Komarna, lub bliskich okolic. Moja mama długo chorowała stąd tak mało faktów i są fragmentaryczne. Dziadem zmarł zaraz po przyjeździe po wojnie, uderzony w głowę odważnikiem przez miejscowego. Szukał miejsca na warsztat stolarski. Jedna z dróg przesiedleńczych wiodła przez Chrzanów, Strzyżów.
Aleksander Majcher
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jadwiga Strycharz



Dołączył: 06 Paź 2011
Posty: 2

PostWysłany: Czw Paź 06, 2011 11:24 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie!Nazywam się Jadwiga Strycharz, mój dziadek Stefan Strycharz jest synem Stanisława i Marii Strycharz. Pradziadek Stanisław Strycharz był w Komarnie stolarzem (Ojciec Stanisława-Jan Strycharz również był stolarzem),a prababcia Maria szyła mundury wojskowe. Z tego co dobrze pamiętam Piotrów to nazwisko panieńskie prababci, u nas na cmentarzu pochowani są jej kuzyni również o nazwisku Piotrów i Kogut. Pradziadkowie znali się w Komarnie z rodziną Żydaczewskich. Ostatni brat pradziadka Stanisława mieszka obecnie w Opolu.
Jeżeli ktoś posiada informacje o naszej rodzinie prosze o kontakt.
pozdrawiam,
Jadwiga Strycharz
Kod:
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum komarno.forumoteka.pl Strona Główna -> Komarno i okolice Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group